Szestiński parasol, czyli historia pewnej miłości…

Z nieświętowania Walentynek uczyniłam już niemal swoją własną ceremonię 🙂 Ale dziś lekko się ugnę i opowiem Wam historię pewnej miłości. Usłyszałam ja dawno temu, odwiedzając Poreč. Jest to opowieść o czerwonym parasolu – symbolu Zagrzebia. Może to dziwne, że będąc w Zagrzebiu nie dane było mi jej poznać, a może nie dziwnie – ludzie w małych miasteczkach są zwykle bardziej rozmowni. Poznajcie zatem Szestiński parasol ( w oryginale Šestinski kišobran).

A że miłość jak ta zasługuje na upamiętnienie, czerwony parasol z Szestiny stał się nie tylko częścią stroju regionalnego, ale także symbolem Zagrzebia. Znajdziecie go na każdej pocztowce, magnesie czy innej pamiątce z chorwackiej stolicy. I zrobicie pod nim zakupy na zagrzebskim placu Dolac. Bo przecież sprawunki też można kochać 😉

A za podkład muzyczny do tej opowieści niech nam posłuży jedna z moich romantycznych perełek…

Rijeka, 14 lutego 2019.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.