O rybaku i dużej rybce, czyli pogadanka o drabince…

Jeśli jadąc wzdłuż Adriatyku zastanawialiście się do czego służą te tajemnicze konstrukcje, spieszę z wyjaśnieniem. Zagadkowe, wznoszące się nad morzem drabinki, to tzw. tunere czyli punkty obserwacyjne do wypatrywania i odłowu tuńczyków. W zasadzie były częścią całego systemu połowów, na który, poza tunerą, składały się także sieci, łodzie, rybackie domki, mała keja i oczywiście rybacy 🙂

Niegdyś był to częsty widok na tej części adriatyckiego wybrzeża (tylko na odcinku od Rijeki do Senja było ich 67), dziś, po latach zapomnienia, powracają do łask. Także jako atrakcje turystyczne.

Po raz pierwszy w zapisach historycznych regionu tunera pojawia się w już roku 1438. Wtedy to rybacy z miast Rijeka i Kastav otrzymali pozwolenie na połów tuńczyka i wzniesienie „drabinki” w zatoce Preluk. Widać ją jeszcze na zdjęciach z początku XX wieku.

Tunera Preluk. Zdjęcie pochodzi z książki Amira Muzura “Opatija-Abbazia”.

Kolejnym miejscem, gdzie poławiano tuńczyki był Bakarski Zalew. Było to wyjątkowo bogate łowisko, aż 20 % całkowitego połowu z Adriatyku pochodziło właśnie stąd. Nic więc dziwnego, że tradycję wznoszenia tuner przywrócono tu do życia. Nową konstrukcję znajdziecie tu w miejscowości Bakarac. A jadąc dalej na południe w Kraljevicy, w okolicach Crikvenicy i miasta Novi Vinodolski.

Tunera w mieście Bakar.

Oczywiście nie tylko na wybrzeżu ludzie żyli z połowu tuńczyka. Przede wszystkim wyspiarze trudnili się tym zajęciem. Dlatego nie mogło tuner zabraknąć i na dwóch największych wyspach Adriatyku.

Na wyspie Cres jeszcze w XVIII wieku było ich osiem, a najdłużej pracująca znajdowała się we wsi Ustrine i korzystano z niej jeszcze w latach 60-tych XX wieku. Najstarsza zaś, o której wspominają źródła pisane, wzniesiona została w roku 1745 w miejscowości Martinšćica.

Zaś ta, której zdjęciem dzielę się Wami poniżej, znajduje się na wyspie Krk, w niewielkiej miejscowości Šilo. Nawet jeśli nie interesuje Was połów, zaglądnijcie tutaj. Konstrukcja wznosi się bowiem na niezwykłym cyplu, wokół którego lubią pojawiać się także delfiny 😉

Tunera w Šilo, wyspa Krk. Foto własne.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.